Miejski Camping
Hostel opuściłem wraz z Jasonem. Ruszyliśmy w kierunku stacji kolejowej Rotterdam Centrum. Przeszliśmy przez zatłoczoną stację i znaleźliśmy się na deptaku, na którym było jeszcze więcej człowieka. Kilkanaście minut później byliśmy w centrum handlowym, gdzie zaopatrzyliśmy się w namiot i żywność. Przysiedliśmy przy fontannie na posiłek. Wyciągnięcia noża wywołało u towarzysza Jasona niemały niepokój.Później zrobiliśmy jeszcze przystanek, na przegapienie którego towarzysz Jason, nigdy by sobie nie pozwolił - coffeshop. I marsz - dość monotonny. Chodnikami, ścieżkami rowerowymi, poboczami szos, przez osiedla, krzyżówki, stacje benzynowe itp. Poza nowoczesnymi, zgrabnymi wieżowcami, wrażenie robi most Erasmus.
![]() |
| Most Erasmus na rzece Nieuwe Mass |
